Co złego jest w perfekcjonizmie?

Co złego jest w perfekcjonizmie?

Dążenie do doskonałości, perfekcji, podnoszenie sobie poprzeczki to nic złego.

Jednak o dobrej stronie perfekcjonizmu możemy mówić do momentu gdy:

  •       motywuje do rozwoju, do nauki,
  •       daje przestrzeń na popełnianie błędów i wyciąganie wniosków pozytywnie wpływając na samopoczucie i życie.

Dążenie do perfekcji zaczyna pokazywać drugie, ciemniejsze oblicze, kiedy:

  •       w związku z nim nie potrafisz zaakceptować błędu, pomyłki
  •       nadmiernie obwiniasz się za niepowodzenia
  •       to co robisz najczęściej nie spełnia Twoich oczekiwań
  •       nie potrafisz cieszyć się sukcesem – no bo przecież zawsze można coś zrobić lepiej
  •       odczuwasz nieustający niepokój, lęk, że to co zrobiłaś nie będzie idealne
  •       nie osiągając swoich wygórowanych celów, standardów pracy, popadasz w przygnębienie

Symptomami, że cele, które sobie wyznaczasz są nierealne, że Twoje dążenie do doskonałości zaczyna przybierać destrukcyjne oblicze mogą być m.in.

  •       zajeżdżanie się w pracy, nadmierna skrupulatność, przejawiająca się wielokrotnym sprawdzaniem efektów swojej pracy, drobiazgowe listy „to do”
  •       poprawianie po innych, potrzeba nieustannej kontroli oraz złość, gdy ktoś wykona określone zadanie po swojemu, niezgodnie z Twoimi założeniami
  •       niechęć do delegowania zadań w myśl „nikt nie zrobi tego tak dobrze jak ja”
  •       nieuzasadnione i przesadzone obawy przed popełnieniem błędu powodujące blokadę przed działaniem w myśl „lepiej nie zrobić, niż zrobić niedoskonale”
  •       trudności z wypoczywaniem, regeneracją,  w myśl „jest jeszcze tyle do zrobienia zanim będzie idealnie…. „
  •       silne emocjonalne reakcje na uwagi innych dotyczące efektów Twojej pracy, co związane jest z opieraniem własnej wartości na  opiniach innych

Jeżeli uważasz, że perfekcjonizmem w Twoim życiu przybrał ciemne barwy,  w pierwszym kroku, zanim skorzystasz z pomocy specjalisty, możesz spróbować samodzielnie ograniczyć ten problem.

 

Po pierwsze -uznaj, że ideał jest względny.

Idealny czyli jaki?

Idealny dla kogo?

Czy to co robisz, może być odebrane jako idealne dla wszystkich wokół?

Znasz może powiedzenie „jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził”

 

Po drugie – zastanów się, jakie mogą być konsekwencje niedoskonałości.

Jeżeli skutki Twojej niedoskonałości, są niewielkie to zastanów się ile czasu poświęciłaś dążąc do tej doskonałości. Co innego mogłabyś w tym czasie zrobić? Jak ten czas wykorzystać, na to co dla Ciebie naprawdę liczy się w życiu?

 

Po trzecie – rób to co robisz, najlepiej jak potrafisz w danym momencie. Przestań wyobrażać sobie – jaka powinnaś być. Przestań zastanawiać się – co powiedzą inni.

A na koniec jeszcze – dlaczego nie możesz, przejść obojętnie obok symptomów perfekcjonizmu.

Długotrwałe stawianie sobie wygórowanych celów, nierealistycznych standardów pracy, łącznie z niemożliwością zaakceptowania błędów czy niedoskonałości powadzi do:

  •       obniżenia Twojej samooceny i wiary w siebie
  •       presji wewnętrznej i napięcia emocjonalnego, bo wszystko musi być dopięte na ostatni guzik
  •       częstego zmęczenia
  •       problemy ze snem, koncentracją i zachowaniem spokoju

·        brakiem odczuwania szczęścia

Dodaj komentarz